Pewnego dnia stwierdziłem, że kartonowe tła (brystol) zupełnie nie nadają się do wykorzystania przy fotografowaniu małych przedmiotów. Jeżeli potrzebujesz tylko tło do ustawienia z tyłu przedmiotu powinieneś pomyśleć o czymś trwalszym.

Skąd taka decyzja? Kolejny karton, który się pozaginał akurat na środku i widać to w kadrze. Również utrzymanie kartonu w zupełnej czystości może stanowić nie lada problem.

Co więc w zamian?

Uniwersalna płyta mdf zakupiona w pobliskim markecie budowlanym. Koszt jednej płyty o wymiarach około 70x50cm jest porównywalny z kosztem jednego kartonu, a dodatkowo możemy wykorzystać dwie strony więc koszt spada jeszcze o kilka złotych.

Zakupiłem kilka sztuk, przeszlifowałem powierzchnię, przemalowałem na jasny kolor (wyglądem zaczęły przypominać spienione pcv) i wyciąłem w każdej płycie otwór u góry, który pomaga przy przenoszeniu lub zawieszaniu płyty na statywie. Jako podkładu użyłem farby do malowania elewacji. Są po wyschnięciu trwalsze i twardsze od zwykłych akrylowych lub zmywalnych.

Kolejny pozytyw takiego rozwiązania to dowolny kolor jaki możemy uzyskać i nie musimy polegać tylko na skromnej palecie jaką oferują producenci kartonów. Kolory możemy mieszać samemu lub zrobić dowolny za pomocą mieszalnika. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie testerów farb. Jeden tester za 2 złote wystarcza na jedną stronę planszy pomalowaną 2 razy. Powierzchnia jest gładka i jednolita jeżeli starannie pomalujemy ją wałkiem. Jeżeli się pobrudzi lub potrzebujemy inny kolor wystarczy pomalować jedną stronę od nowa i gotowe.

Minusem jest większa waga i sposób przechowywania. Ja swoje stawiam pionowo w wąskiej szafce i nie widzę z tym problemu.

Kolorowe plansze może również wykorzystać do eksperymentów ze światłem i odbijaniem go od kolorowych powierzchni.

Warto spróbować. Powyżej zdjęcia kwiatka (w tle plansza koloru fioletowego).