Pewnego dnia stwierdziłem, że kartonowe tła (brystol) zupełnie nie nadają się do wykorzystania przy fotografowaniu małych przedmiotów. Jeżeli potrzebujesz tylko tło do ustawienia z tyłu przedmiotu powinieneś pomyśleć o czymś trwalszym.

Skąd taka decyzja? Kolejne tło z kartonu, które się pozaginało akurat na środku i widać to w kadrze. Również utrzymanie kartonu w zupełnej czystości może stanowić nie lada problem. Z pewnością większość z was również spotkała się z taką sytuacją w swojej pracy.

Co więc w zamian?

Zakupiłem kilka sztuk, przeszlifowałem powierzchnię, przemalowałem na jasny kolor (wyglądem zaczęły przypominać spienione pcv) i wyciąłem w każdej płycie otwór u góry, który pomaga przy przenoszeniu lub zawieszaniu płyty na statywie. Przede wszystkim jako podkładu użyłem farby do malowania elewacji. Są po wyschnięciu trwalsze i twardsze od zwykłych akrylowych lub zmywalnych.

Sztywne tło – zalety i wady

Kolejny pozytyw takiego rozwiązania to dowolny kolor jaki możemy uzyskać i nie musimy polegać tylko na skromnej palecie jaką oferują producenci kartonów. Po prostu kolory możemy mieszać samemu lub zrobić dowolny za pomocą mieszalnika. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie testerów farb. Jeden tester za 2 złote wystarcza na jedną stronę planszy pomalowaną 2 razy. Powierzchnia jest gładka i jednolita jeżeli starannie pomalujemy ją wałkiem. Jeżeli się pobrudzi lub potrzebujemy inny kolor wystarczy pomalować jedną stronę od nowa i gotowe.

Minusem jest większa waga i sposób przechowywania. Ja swoje stawiam pionowo w wąskiej szafce i nie widzę z tym problemu.

Kolorowe plansze może również wykorzystać do eksperymentów ze światłem i odbijaniem go od kolorowych powierzchni.

Tło fotograficzne

Podsumowując – warto spróbować. Powyżej zdjęcia kwiatka (w tle plansza koloru fioletowego).

Zobacz też – Ricoh Theta Z1